Przygody ze sztuką
« Previous Entries Next Entries »A może wielki obraz?
wtorek, Listopad 10th, 2009Może wielki obraz?
Boże co za nuda. Już dawno tak nie było… nie ma co czytać, nie ma co pisać. Nigdy bym nie przypuszczał, że można mieć taką ochotę na pracowanie!
Po prostu surrealizm
poniedziałek, Listopad 9th, 2009Zeszłej niedzieli, jak zresztą co tydzień, ja i moi rodzice wybraliśmy się do babci z wizytą. „Z wizytą”, właśnie tak się to ładnie nazywa, jakby nikt nie chciał się przyznać, że babcine obiady są po prostu najsmaczniejsze!
Artystyczna randka
piątek, Listopad 6th, 2009Kiedy zobaczyłem ją tego wieczora, nie mogłem odkleić od niej wzroku. Wyglądała naprawdę olśniewająco! Wszystko, po prostu wszystko było świetnie do siebie dopasowane.
Galeria mojego znajomego
wtorek, Listopad 3rd, 2009Wreszcie urlop! Cały rok czekałem, żeby wreszcie móc się stąd wyrwać. Tylko od czego zacząć? Na pewno muszę w lipcu odwiedzić Gdańsk Krzysiek w sierpniu wypływa na dłużej. No i jeszcze mają z Kryśką rocznicę. To już siedem lat, no ładnie, a ja stary kawaler. W sumie to nie takie znowu złe, ale [...]
Kupiłam obraz – grafikę artystyczną
niedziela, Listopad 1st, 2009Jak by tu upiększyć to moje szaro – bure mieszkanie? Siedziałam i myślałam nad zmianą kolorów, jakimiś gadżetami… aż w końcu wymyśliłam: tej norce jak nic przyda się odrobina artystycznego posmaku.
« Previous Entries Next Entries »