« Artystyczna randka | Strona główna | Po prostu surrealizm »
Zbrzydła sztuka
Napisał Kolektor | Listopad 8, 2009
Naprawdę tego nie rozumiem, dlaczego ludzie tak zawzięcie komentują działalność galerii sztuki. Sprzedaż sztuki, to przecież całkiem dochodowe zajęcie.
Ludzie od zawsze byli skorzy do wydawania pieniędzy na rzeczy ładne. Przywiązanie do estetyki jest jednym z wykładników człowieczeństwa – już w grobach z paleolitu znajduję się unikatowe komplety biżuterii i inne rękodzieło. Nie jest też tajemnicą, że estetyczne oczekiwania ewoluują: jaskiniowa galeria malarstwa znacznie różni się od dzisiejszych artystycznych form wyrazu. Ale jednak, czemu niektórzy nie chcą sobie nawet zadać trudu, żeby spróbować zrozumieć dzisiejsze obrazy.
Mówi się, że sztuka zbrzydła, a największą cenę osiągają bohomazy, ale przecież taki rysunek czy obraz powstaje dla kogoś i przez kogoś jest robiony. To, że taka relacja ma miejsce przecież o czymś świadczy; coś to o nas mówi. Wystarczy na chwilę przystanąć i pomyśleć, dlaczego ludzie chcą kupować obrazy olejne, które dawno już przestały przypominać cokolwiek?
Odpowiedź może nie być dla nas miła, ale na pewno będzie pouczająca. To czasami najwyższa nagroda, żeby wyciągnąć z czegoś naukę.
Podobne teksty:
- Moje pierwsze dzieło sztuki
- Zniszczona tkanina
- Artysta i jego galeria
- Malarstwo to moja praca
- Lalki kolekcjonerskie
Tematyka: Ogólnie o sztuce | Brak komentarzy »
Stały link: Zbrzydła sztuka
Komentarze