« Moje pierwsze dzieło sztuki | Strona główna | Jeżdżąca galeria sztuki »

Galeria ciotki Anki

Napisał Kolektor | Październik 29, 2009

Byłem wczoraj u Magdy. To znaczy byłem u niej, ale jej mama przekazała, że poszła posprzątać u ciotki i podała mi adres. Przypomniałem sobie, że faktycznie coś mi o tym wspominała. Podobno ciocia wyjechała na jakiś czas za granicę i prosiła Magdę, żeby czasem do niej zajrzała podlać kwiatki i odkurzyć. O tak, tyle pamiętałem z opowieści o Cioci Ance ma hopla na punkcie kwiatków i czystości. Kiedy doszedłem, Magda zaproponowała, żebym wszedł na herbatę.

Upewniłem się, czy aby ciocia nie miałaby nic przeciwko i wszedłem. Jejku! Okazało się, że mieszkanie to istna galeria sztuki. Oprócz chyba trzech tysięcy doniczek wszędzie porozstawiane były świece ozdobne a na ścianach wisiały artystyczne grafiki. Na dodatek, herbatę pijała z czegoś, co wyglądało jak ceramika artystyczna.

12 Galeria ciotki Anki ogolnie o sztuce

Prawie przestałem się ruszać, żeby przypadkiem czegoś nie rozbić, nie zepsuć. Pewnie nie wypłaciłbym się do końca życia. Posiedzieliśmy pół godziny, po czym pomogłem jej w odkurzaniu. Kiedy wychodziliśmy, zacząłem ciągnąć Magdę za język. Byłem bardzo ciekaw, co to za osoba, ta jej Ciotka Anka i dostałem prawie pełny życiorys! Nie tego się spodziewałem, ale z opowieści wynika, że to naprawdę ciekawa kobieta.

Podobne teksty:

Tematyka: Ogólnie o sztuce, Przygody ze sztuką | Brak komentarzy »

Stały link: Galeria ciotki Anki

Komentarze